Nasza Boliwia

Jesteśmy małżeństwem i zgranym zespołem wspinaczy drzewnych. „Nasza Boliwia” to zderzenie dwóch pasji.

Podróże goszczą w naszym życiu od samego początku naszej wspólnej życiowej drogi. To głęboka pasja, która zajmuje bardzo ważne miejsce w naszym życiu. Na trasach naszych podróży najszczególniejszym miejscem jest Ameryka Południowa. Gościliśmy w niej już trzykrotnie, za pierwszym razem podróżując przez 15 miesięcy przez większość jej krajów.

Drugą pasją jest wspinaczka drzewna – zajmujemy się nią od 2008 roku, zarówno zawodowo jak i rekreacyjnie.

W roku 2013 nastąpiło zderzenie tych dwóch pasji, kiedy to po raz pierwszy zetknęliśmy się z dżunglą. Zachwyciła nas właściwie od pierwszego momentu, a szczególną uwagę przykuły monumentalne drzewa. I z każdym dniem, gdy spoglądaliśmy do góry, w naszych głowach kotłowało się coraz mocniej pytanie: co dzieje się tam wysoko w ich koronach? Czy tylko to, co możemy dostrzec z ziemi, czy też dużo więcej?

Pytanie było na tyle natarczywe, że półtora roku później wróciliśmy do Boliwii. Różnica była tylko jedna: w plecakach było dużo mniej ciuchów, za to mnóstwo sprzętu wspinaczkowego. Specjalistycznego sprzętu do wspinaczki drzewnej. Zorganizowaliśmy naszą małą „ekspedycję”, w czasie której wspinaliśmy się na gigantyczne drzewa, żeby zobaczyć, jak to jest i czy w ogóle damy radę.

Było tak pięknie, że zaczęliśmy żyć tym projektem i nasze plany życiowe skupiły się wokół niego. Zależało nam, żeby pójść krok dalej i przekuć wspinaczkę rekreacyjną w „coś większego”. Bo chociaż kochamy wspinać się tylko po to, by zaznać smaku powietrza w koronie drzewa, to jednak uświadomiliśmy sobie jak unikatowe jest to miejsce i jak wiele jeszcze trzeba, aby je poznać i zapewnić ochronę.

Rok później nastąpił przełom. Choć wylądowaliśmy ponownie w Boliwii, to tym razem aby współpracować z amerykańską organizacją WCS (Wildlife Conservation Society), której filia prowadzi badania naukowe w Parku Madidi. W ten oto sposób zostaliśmy członkami projektu Identidad Madidi, w ramach którego instalowaliśmy kamery w koronach drzew i odławialiśmy wspinające się gryzonie i torbacze. Dzięki współpracy z naukowcami dowiedzieliśmy się, jak wiele możemy zdziałać w koronach drzew i co nas samych z tego najbardziej fascynuje.

W tym roku zamierzamy kontynuować badania koron drzew w Madidi, oraz poczynić kolejny krok – pokazać innym piękno tego unikatowego zakątka i podzielić się naszym doświadczeniem wyprawowym i wspinaczkowym.

 

Nieco więcej o nas i tym co robimy możesz przeczytać na blogu lub stronie firmowej Krzyśka.

Nie czekaj dłużej. Kliknij zakładkę WYPRAWY i dowiedz się szczegółów!