Cele

Celem projektu, jest zbudowanie sieci monitoringu koron drzew w boliwijskim Parku Narodowym Madidi. Ma ona służyć całorocznej rejestracji zwierząt żyjących w najwyższym piętrze lasu, za pomocom automatycznych kamer z czujnikami ruchu.

Kamery-pułapki, jak nazwa wskazuje, służą złapaniu zwierzęcia- wirtualnie, na fotografii. Nie jest to zabawa, ale metoda badań dzikich zwierząt. Kamera, dzięki czujnikowi ruchu, rejestruje każde zwierzę, jakie znajdzie się w jej zasięgu. Oprócz tego zapisywana jest data, godzina, temperatura i faza księżyca. Dzięki temu można oszacować m.in. liczebność populacji i jej zmiany, zasięg występowania, migracje, interakcje pomiędzy grupami i gatunkami, oraz uzyskać wiele innych danych. A efektem jest nie tylko wiedza naukowa, ale także podstawa do tworzenia programów ochrony zwierząt i obszarów na których one występują.

Amazonia, to ciągle niepoznany świat, kryjący wciąż wiele tajemnic. Tymczasem czas goni. Postęp cywilizacyjny coraz zachłanniej upomina się o dotąd zapomniane tereny, doprowadzając do hurtownego ginięcia gatunków, w tym wielu jeszcze niepoznanych. Historia Madidi wpisuje się niestety w ten schemat, o czym możesz poczytać tutaj.

Korony drzew to właściwie odrębny świat tego ekosystemu, którzy naukowcy ledwie liznęli. W Boliwii nie badał ich jeszcze nikt, a w całej Ameryce Płd. podejmowane próby nie wyszły poza fazę eksperymentów. Chcemy więc stworzyć nową jakość. Stworzyć sieć, która dostarczy realne dane naukowe. Dane, które uzupełnią program badawczy Wildlife Conservation Society, o brakujące informacje z podniebnego ekosystemu.

Jak? 

Pomysł jest niezwykle ambitny i trudny do zrealizowania i stworzenie docelowej siatki zajmie kilka lat (Madidi to prawie 19 tyś. km2). Amazonia to niezwykle trudny teren do prowadzenia jakichkolwiek badań, a my będziemy działać głównie w jego najmniej dostępnej części – górskich lasach deszczowych i mgłowych. Zaczniemy w górach rozciągające się wzdłuż rzeki Tuichi aż do peruwiańskiej granicy, na wysokościach od 800 do ponad 3000 m n.p.m. To najmniej poznana część Madidi, prawie niespenetrowana naukowo. Zdecydowaliśmy o rozpoczęciu właśnie tam, m.in ze względu na cudowne wełniaki, które poznaliśmy w zeszłym roku. W następnych latach sieć będzie poszerzana, aż obejmie cały obszar Madidi.

Urson na drzewie

Urson zarejestrowany przez kamerę nadrzewną

kamera nadrzewna

Marzena w trakcie instalowania kamery w koronie drzewa.

identidad madidi

W trakcie pierwszej wyprawy z naukowcami WCS Bolivia (2015)

Komentowanie jest wyłączone